blogmakijaz

Dominika Hamziuk

Jak to się stało, że zostałam wizażystką?

Właściwie sprawił to przypadek. Byłam na przyjęciu branży muzycznej i spontanicznie zaistniała konieczność pomalowania osoby, która była, co okazało się później, wizażystką. Gdy zobaczyła stworzony przeze mnie makijaż, zachwyciła ją moją pracą i stwierdziła autorytatywnie, że od 10 lat nikt jej tak dobrze nie pomalował. To był dla mnie super bodziec do działania – także dziewczyny uważajcie kogo malujecie ;)

Najbardziej lubię…

Życie w nieustającym ruchu – stąd moje liczne podróże, podczas których uwielbiam odkrywać zderzenia skrajnych kultur , obserwować kobiety w ich rolach, w ich środowisku, to jak wyglądają i jak ja mogłabym je uszczęśliwić, podkreślając ich piękno makijażem.

W makijażu natomiast najbardziej lubię traktować twarz jako formę w trójwymiarze, w której mogę rzeźbić i ją ulepszać, korygować jej wady i podkreślać zalety.

Co mnie inspiruje?

W życiu inspiruje mnie wszystko co jest związane ze sztuką, a w szczególności malarstwo, rzeźba i architektura. Oczywiście specjalne miejsce w moim sercu zarezerwowane jest dla mody, co nierozerwalnie związane jest z makijażem. Zdradzę Wam mój mały sekret – posiadam pokaźną kolekcję butów, które starannie wybieram, traktując je jak małe dzieła sztuki.

Moim makijażowym guru jest… 

Niekwestionowanym autorytetem w makijażu jest dla mnie legendarny Max Factor, który nie obawiał się podążać za swoimi marzeniami. Ten pochodzący z Polski twórca rozpowszechnił sztukę makijażu wśród zwykłych kobiet, aby poczuły się piękne. Z wizażystów tworzących wizerunki takich artystek jak Madonna, Lady Gaga czy też Jennifer Lopez duże wrażenie zrobił na mnie Daniel Chavez, z którym miałam przyjemność pracować i uczyć się od niego.

Wyzwanie makijażowe, realizacja którego szczególnie zapadła mi w pamięci to…

W mojej pracy lubię różnorodność. W pamięci najbardziej zapadły mi trzy realizacje: praca przy filmie Tomasza Wasilewskiego „W sypialni”, tworzenie charakteryzacji do cyklu programów polityczno-historycznych „Zakazane historie” dla TVP Kultura oraz realizacja imprezy reklamowej Desperados, czyli makijaże od Body Paintingu poprzez stwory w rodzaju Avatora aż do tancerek karnawałowych z Rio de Janeiro. Mogłabym wspominać więcej, gdyż każda praca była dla mnie wyjątkowa i robiona z pasją!