Ania Galińska,
05. 11. 2011
| podstawy makijażu

Malowanie zapachem…

Wyjątkowe okazje czy codzienne obowiązki – zależnie od tego, jaki mamy plan – tak dobierzemy dla siebie make up i ubranie. Jednak niezależnie od tego czy użyjemy wyłącznie podkładu, pudru i maskary czy też poświęcimy więcej czasu używając wszystkich możliwych kosmetyków z naszego kuferka, na koniec zawsze zostaje zapach…

Perfumy, wody perfumowane, toaletowe…

Jak to właściwie jest z tymi zapachami? Jaką wybrać nutę, ale co najważniejsze i o co najczęściej bywają proszone nasze makijażystki w perfumeriach – jak dobrać zapach dla siebie najtrwalszy?

Oto moje perfumowe know-how…

Wszystko czym spryskujemy skórę (perfumy, wody perfumowane czy toaletowe) wchodzi z nią w reakcję i uwalnia wyjątkowy zapach przypisany danej osobie. Wtedy właśnie uaktywniają się różne składniki zawarte w wodach i perfumach. Ma to duży związek z indywidualnym pH skóry. Dlatego właśnie ten sam zapach na kilku osobach może pachnieć inaczej i dłużej bądź krócej się na nich utrzymywać!

Prawdą jest, że czysty ekstrakt perfum jest bardzo silnie skoncentrowany i wystarczy kropla, aby pachnieć bardzo długo. Wody perfumowane są następne w kolejności pod względem zawartości ekstraktów i alkoholu. Na końcu są wody toaletowe.

Perfumy są więc najmocniejsze, natomiast jeśli chodzi o wody perfumowane i toaletowe – to pomimo tego, że woda perfumowana jest mocniejsza – czasem zdarza się tak, że woda toaletowa – czyli ta delikatniejsza nie ulatnia się szybciej. A to dlatego, że składniki zawarte w tej wodzie idealnie współgrają z naszym pH skóry! Warto więc testować i sprawdzać! Po to właśnie w perfumeriach mamy wszystkie zapachy dostępne w testerach!

Prawdą jest, że ciepło skóry powoduje, iż zapach jest odbierany intensywniej dlatego warto spryskiwać miejsca gdzie krew pulsuje tuż pod skórą oraz miejsca które się szybko nagrzewają: nadgarstki, szyja, kark, miejsca za uszami, obszar między biustem…

Jeśli nie pryskacie perfum na ciało tylko na ubranie to pamiętać trzeba o tym, że nie wszystkie tkaniny tak samo chłoną i oddają zapach. Lawenda z jabłkiem na wełnie będzie pachnieć zupełnie inaczej niż na skórze czy lnie.

Najlepiej będą sobie radziły materiały naturalne, a zdecydowanie inaczej i mniej trwale zapach będzie się utrzymywał zapach na tkaninach syntetycznych.

Prawdą jest też to, że kawa w ziarnach jest świetnym neutralizatorem zapachów. Wystarczy kilka wdechów, by od nowa bez „skołowanego powonienia” raz jeszcze powąchać zapach, który chcemy przetestować.

Kandydat na perfumiarza ma podczas pierwszego testu zawodowego zapamiętać 20 zapachów – pamiętajcie o tym, kiedy decydujecie się na „zakosztowanie” kolejnego zapachu w perfumerii – często nie będziecie w stanie dostrzec istotnych różnic.

Zapach dopełnia look, potęguje go lub wnosi nowe zaskakujące aspekty. Działa na Was i na Wasze otoczenie. Więc kiedy wychodzicie z domu z super wystylizowane, z dopracowanym make-up`em i fryzura, pamiętajcie o tej wisience na torcie – o odpowiednim zapachu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.



+ cztery = 9

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>