Ania Galińska,
19. 12. 2014
|

W POSZUKIWANIU PODKŁADU IDEALNEGO CZ.1

Jak dobrać idealny podkład – to najczęstsze pytanie, które zadajecie nam w mailach, na konsultacjach i podczas lekcji makijażu. Nic nie zastąpi testowania i profesjonalnej porady, jeśli jednak szukacie wskazówek, przygotowaliśmy dla Was ściągę z najważniejszych kwestii, które musicie uwzględnić przy wyborze tego jednego jedynego ;) W tym wpisie zajmujemy się zależnością między typem skóry, a formułą i właściwościami podkładu.

 
Jak zdefiniować ideał?
Idealny podkład powinien być Waszą drugą skórą. Znaczy to tylko tyle, że macie się w nim czuć i wyglądać świetnie – nie ma mowy o świeceniu się, zatkanych porach czy efekcie maski. Oprócz ukrycia niedoskonałości i wyrównania kolorytu należy uwzględnić pozostałe właściwości i dostosować je do bieżących potrzeb skóry. Nawilżenie, wygładzenie zmarszczek, zapobieganie wypryskom czy ochrona przed promieniami UV – to Wy decydujecie, czego najbardziej Wam potrzeba!

 
CERA NORMALNA
Jeśli jesteście szczęśliwymi posiadaczkami cery normalnej musicie uważać, żeby… nie zniszczyć jej naturalnego uroku zbyt mocnym makijażem. Wybierajcie podkłady w płynie, zapewniające średnie krycie. Przy niedoskonałościach sięgnijcie po wersję w kremie, która dokładnie je zamaskuje. Dodatkowa zaleta? Takie kosmetyki nie wysychają do końca, dzięki czemu Wasza skóra zachowuje świeży, świetlisty wygląd.

 
CERA SUCHA
Wymaga szczególnej troski i na każdym etapie make-upu należy zapewnić jej odpowiednie odżywienie i nawilżenie. Czym się kierować wybierając podkład? Szukajcie płynnych formuł, które łatwo się rozprowadzają, żeby podczas aplikacji uniknąć niepotrzebnego wcierania prowadzącego do podrażnień. Podkład delikatnie wklepujcie opuszkami palców albo lekko zwilżoną lateksową gąbeczką, kierując się od środka twarzy na zewnątrz. Sięgajcie po produkty wzbogacone witaminą E, chroniącą przed wolnymi rodnikami, oraz nawilżającymi i kojącymi składnikami: lipidami, kwasem hialuronowym czy wyciągiem z aloesu.

 
CERA TŁUSTA I MIESZANA
Jeśli macie cerę tłustą lub mieszaną, doskonale wiecie, że najbardziej potrzeba Wam zmatowienia i pudrowego efektu. Idealna formuła? Podkłady wodne z dodatkiem cząsteczek silikonu oraz mineralne pudry niezawierające olejków, które nie zwiększają produkcji sebum. Sprawdzą się również fluidy matujące z substancjami pochłaniającymi nadmiar łoju i wyciągami z ziół, np. szałwii i herbaty oraz z dodatkiem cynku hamującego rozwój wyprysków. Pamiętajcie, żeby podkłady nakładać bardzo oszczędnie, zbyt matowa cera wygląda bowiem sztucznie! Jeszcze jedna rada – unikajcie rozświetlających drobinek, które uwydatniają rozszerzone pory i niepotrzebnie zwiększają połysk skóry.

 
Rodzaj cery to jedno z podstawowych kryteriów, jeśli chodzi o właściwy dobór podkładów. Sytuacja komplikuje się, kiedy dochodzą indywidualne tendencje do niedoskonałości, dlatego w następnej części opowiemy, jak za pomocą odpowiednich produktów i formuł zaradzić ziemistości, przebarwieniom, pajączkom i zmarszczkom.

 
Pozdrawiamy
Zespół blogmakijaz.sephora.pl

  1. Teresa

    Pięknie opisane i przydatne ,zwłaszcza jak idziemy kupić podkład od sephory . J ostatnio prosząc o dobranie podkładu zostałam w locie obsłużona przez z pań tam pracujących . Zatrzymała się dosłownie na sekundę i od reki powiedziała jaki kolor. No ok myśl sobie fachowiec , po czym kupiłam podkład bagatela 230 zł . Szczęśliwa wracam do domu a tam niespodzianka podkład o 3 tony ciemniejszy . Bardzo dziękuje tak samo było z maskara kupiłam czarną a dostałam brązowa cena 170 zł i ostania sprawa farbka do brwi kolor też dobrany dla brunetek a jestem blondynka cena ok. 140 zł . Takie oto miałam wspaniałe urodziny poczułam się jak ,, masz to kobieto i spadaj bo inni9 czekaja „. Gratuluję

  2. Joanna

    No niestety Pani Teresa ma rację. Liczy się sprzedaż. Mam podobne doświadczenia.

  3. Beata

    Ja też daleka jestem od zachwytu. Jak się wchodzi do Sephory panie „napadają”ale każda ma wąską specjalizację – najczęściej jednej lub dwóch firm. Gdy chcę iść do stoiska mojej ulubionej firmy są zdecydowanie rozczarowane. Mam 40 lat, nigdy nie doczekałam się realnej pomocy w podjęciu decyzji – czy w moim wieku, moim kolorze skóry i kolorze oczu lepsza będzie ciemniejsza czy jaśniejsza pomadka, podkład czy cień do oczu. Szkoda

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.



× sześć = 30

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>